poniedziałek, 6 października 2014

5

I wszystko chyba jasne ;)
Dziś o 10:15 mój Młodszy Skarb skończył 5 lat :)

5 lat temu była piękna złota jesień, tak jak teraz, tylko poranek był mroźny gdy jechaliśmy do szpitala na planowane cc... pamiętam mieszankę wybuchową emocji, strachu i szczęścia... złote promienie słońca, brąz liści i zimną zieleń ścian na sali operacyjnej, wszystko takie pomieszane... niecierpliwość i niedowierzanie, że tak po prostu za kilkanaście minut ma przyjść na świat mój drugi syn...
a potem jego policzek przytknięty do mojego...
i ten najcudowniejszy moment gdy zacisnął swoją maleńką piąsteczkę na moim nosie ;)

4 komentarze: