Jadę, jadę, od 30 minut siedzę w autokarze :) Co za czasy, internet w podróży, wow ;)
A teraz czeka mnie upojne 5 godzin ciszy i świętego spokoju, kolejne wow ;) Kiedy ja ostatni raz miałam taki komfort ? Hmmmm, 3 lata temu ? Może. A może i jeszcze dawniej. Także te 5 godzin nie stanowi dla mnie żadnego problemu, doskonale wiem jak je wykorzystać. W końcu posłucham sobie mojej ukochanej muzyki, której nie mam kiedy słuchać bo w domu ciągle leci Mini Mini na zmianę z Disney XD. I może uda mi się przeczytać pewien miesięcznik fotograficzny, który kupiłam w czerwcu i do dziś nie miałam czasu przeczytać i jeszcze jedna książka o technikach fotografii czeka w torbie jakby co ;) ale do niej to pewnie już nie dojdę bo jak znam siebie to zasnę już w trakcie tej gazety.
Nie wiem tylko jak mój kręgosłup zniesie tę pozycję przez 5 godzin bo już mnie boli :/
P.s. Aparatu postanowiłam jednak nie brać, wzięłam za to telefon służbowy, nie wiem po jakiego czorta bo przychodzą mi na niego wszystkie maile i mi pika co parę minut a ja to czytam zamiast olać :/ Także bez aparatu czuję się jak bez ręki a z tym telefonem jak ze zbędnym bagażem :/
A teraz czeka mnie upojne 5 godzin ciszy i świętego spokoju, kolejne wow ;) Kiedy ja ostatni raz miałam taki komfort ? Hmmmm, 3 lata temu ? Może. A może i jeszcze dawniej. Także te 5 godzin nie stanowi dla mnie żadnego problemu, doskonale wiem jak je wykorzystać. W końcu posłucham sobie mojej ukochanej muzyki, której nie mam kiedy słuchać bo w domu ciągle leci Mini Mini na zmianę z Disney XD. I może uda mi się przeczytać pewien miesięcznik fotograficzny, który kupiłam w czerwcu i do dziś nie miałam czasu przeczytać i jeszcze jedna książka o technikach fotografii czeka w torbie jakby co ;) ale do niej to pewnie już nie dojdę bo jak znam siebie to zasnę już w trakcie tej gazety.
Nie wiem tylko jak mój kręgosłup zniesie tę pozycję przez 5 godzin bo już mnie boli :/
P.s. Aparatu postanowiłam jednak nie brać, wzięłam za to telefon służbowy, nie wiem po jakiego czorta bo przychodzą mi na niego wszystkie maile i mi pika co parę minut a ja to czytam zamiast olać :/ Także bez aparatu czuję się jak bez ręki a z tym telefonem jak ze zbędnym bagażem :/