... równiutko w 14-tym dniu od wyklucia się ospy u Młodszego ospa wykluła się u mnie, dzisiaj.
Właśnie dowiaduję się co to znaczy, że starsi przechodzą takie choroby ciężej.
Naiwna byłam myśląc, że mnie to jednak ominie.
Mam 1001 pęcherzyków (krost i kropek) prawie wszędzie, obręcz zaciśniętą na głowie a mięśnie i stawy chyba chcą się rozerwać na strzępy tak mnie rwą, mam obolały każdy centymetr ciała, na zewnątrz i wewnątrz.
Trzymajcie się, przez to trzeba po prostu przejść.
OdpowiedzUsuńwiem ... dziękuję...
UsuńWspółczuję. Też nie miałam ospy i się boję zarazić.
OdpowiedzUsuńTeż się bałam i niestety się stało :(
UsuńAuć. Mam nadzieję (pewnie naiwnie) że i mnie to ominie, bo żadnej dziecięcej choroby nie przebyłam w dzieciństwie. ZDRÓWKA życzę!!!
OdpowiedzUsuńAuć i to przez duże A :/
UsuńJa po tym co przeszliśmy już wiem, że warto zaszczepić przeciw ospie dzieci. Starszy syn był zaszczepiony i przeszedł ospę bardzo łagodnie, miał kilka krostek i trochę temperatury, ta ospa była tak słaba, że się nie zaraziłam. A Młodszego nie zdążyłam zaszczepić, miał mega wysyp i przy wirusie o takiej sile i mój organizm nie wytrzymał. Daję 99%, że gdyby był zaszczepiony to i ja uniknęłabym teraz zarażenia a on przeszedł by lżej chorobę.
Zdrówka mi pozostaje życzyć . ;))
OdpowiedzUsuńdzięki :)
UsuńDużo zdrowia... Oby przeszło jak najszybciej...
OdpowiedzUsuńdziękuję, chciałabym jak najszybciej ale to chyba niestety nie będzie takie proste :/
UsuńWejdź do wanny z nadmanganianem potasu i nie wychodź z niej przez tydzień :)
OdpowiedzUsuńZdrówka!
Dziś siedziałam w wannie z sodą, nadmanganian planuję na następny raz :)
UsuńSzkoda tylko, że to niestety działa tylko na skórę, dezynfekuje a bólu mięśni, stawów i głowy nie usunie :/
Jak u mnie 3 lata temu...
OdpowiedzUsuńdoczytałam :) nawet pisałam wtedy u Ciebie komentarze, pod starym nickiem ... i nie przypuszczałam, że i mnie to jednak spotka, nawet w bardzo podobnej dacie.
UsuńUswiadomilam sobie, ze nie miałam ospy, kiedy zaproponowano mi dodatkowe płatne szczepienie przeciwko tej chorobie. I nie wiem czy szczepić, czy nie. Chorobsko i tak nas pewnie dopadnie prędzej czy później. Slyszalam wiele wersji co do szczepień i przebiegu choroby, ale ile ludzi tyle rożnych przejść. Mimo wszystko boje sie.
OdpowiedzUsuń