Choroba trzyma, ale o tym potem.
Jajka trzeba było pomalować co też żeśmy wspólnymi siłami uczynili, kichając i kaszląc przy tym niemiłosiernie.
Młodszego malowanki trudno było nazwać świadomym malowaniem jajek choć zabrał się do zadania bardzo profesjonalnie...
...efekt końcowy przypominał pisankę wymalowaną chińskim alfabetem :) no i co, mnie się podoba :)
P.S. Chorujemy 5 dzień, poprawa raz przychodzi to znów odchodzi :/ Ja i Młodszy jesteśmy na antybiotyku od wtorku więc z całą pewnością powinno być już lepiej a nie jest. U Młodszego utrzymuje się lekki stan podgorączkowy choć były momenty, że już go nie było, mnie temperatura ogólnie skacze i łeb boli jak nie wiem co :/ A ogólnie wszyscy jak kasłaliśmy tak kaszlemy i katar jaki był taki jest. Czy w ogóle w końcu nastąpi poprawa? Nie wiem nawet czy pójdziemy jutro ze święconką ...
Poza tym okna mam nieumyte, firanki niepoprane i ogólny syf w domu bo wszystkie te porządki przewidziane miałam na ten tydzień. Nie przewidziałam jedynie choroby :/
Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt, rodzinnych, spokojnych i zdrowych...
Zdrowia! I wesołych świąt. Pisanki super, rok temu Mlodszy też tak tworzył, w tym już fachowo, farbkami ;).
OdpowiedzUsuńPisanki świetne, a chiński alfabet to oryginalny pomysł zdobienia!!! Brawo :-)
OdpowiedzUsuńKurczę, zdrowiejcie wszyscy bo taka pzeciągająca się choroba to okropieństwo. Sprzątaniem się nie przejmuj, od brudnych okien nikt jeszcze nie umarł, a Ty masz więcej czasu na przytulanie dzieci i o to przecież chodzi, a okna kiedyś tam umyjesz ;-)
Bardzo spokojnych i Zdrowych Świąt życzymy!
Witaj, wszystkiego najlepszego w Święta mimo wszystko.
OdpowiedzUsuńJa tak przechorowałam Boże Narodzenie.
Widocznie organizm musiał odpocząć. Zdrówka Wam życzę, bo to przede wszystkim najważniejsze.
Bardzo piękne zdjęcia, oddające dobrą dziecięcą zabawę w malowanie jajec :)
Maniusia, to fakt, że czasu na przytulanie było sporo! Grzej z tymi oknami, nie wiem czy kiedyś znajdę na nie czas :/
OdpowiedzUsuńIw-nowa, tak, tak, mój organizm z całą pewnością musiał odpocząć i dał mi znać, że ma dość :/
wszystkiego dobrego po świetach :)
OdpowiedzUsuńpisanki piekne, zwłasza Adasiowe
szymasnak25