Tak przywitaliśmy jesień już w ten weekend z moim Młodszym synem :)
Starszy na razie przytłoczony 4 klasą. 4 tydzień nauki i już 2 sprawdziany i 2 kartkówki, w jednym tygodniu.
P.S. Cymbałek nadal nie kupiłam :/
Edit, 23.09.2014 21:44
Nieświadomie w tym wpisie jak i w moim bloxowym powitaniu jesieni pokazałam na zdjęciach to za co kocham jesień najbardziej, czyli za kasztany i czerwień dzikiego wina, a piszę o tym zainspirowana wpisem w Jagodowym Świecie :)
Przyłączcie się do zabawy i napiszcie albo pokażcie za co Wy kochacie jesień :)
Jagodowy świat uwielbiam :) i chyba z niego tu trafiłam nawet a jeśli można usiądę na dłużej :)
OdpowiedzUsuńProszę, rozgość się, będzie mi bardzo miło :)
UsuńLubię jesień o ile nie jest deszczowa i zimna, ale ciepła i kolorowa ;) To zdjęcie z kasztanami mnie urzekło, właśnie sobie przypomniałam że mam kilka w torebce. Powodzenia dla syna w szkole i pozdrowienia :)
OdpowiedzUsuńJa też zdecydowanie wolę tę złotą, ciepłą, nawet z moim zamiłowaniem do deszczu ;) Pozdrawiam Agatko :)
UsuńPięknie...ach pięknie ;-)
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję :)
UsuńA to dlaczego niegrzeczna mama tych cymbałek synowi nie sprezentowała? ;) I jak tu dziecko ma przeżyć lekcje muzyki?
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia - jak zwykle mnie zachwycasz. Jesieni jednak nie bardzo lubię, bo zwykle nie lubię w sobie tej melancholii. Niemniej jednak, po przedszkolu pędzimy do parku po kasztany;)
A bo nie wiem jakie te cymbałki, różne są ;)
UsuńKasztany uwielbiam, zawsze na jesieni przynoszę do domu, szkoda tylko, że szybko usychają :( no i nasze ludki też zmizerniały po paru dniach :/
Dziękuję za miłe słowa Asiu :)
ale miło :))) Nie tylko ja kocham jesień!
OdpowiedzUsuńNie tylko :)
UsuńJest nas wiele :)
Ja już nie mogę się doczekać, kiedy będę klecić takie ludki z moim wnuczkiem, Kubą :-)
OdpowiedzUsuńA jesień kocham za kolory!
Ewo, nawet się nie obejrzysz jak będziecie te ludki robić, czas tak leci ...
UsuńJa też kocham kolory jesienne :)