Druga kreska w pierwszej minucie, więcej testów chyba nie ma sensu robić…
27 cykli, 2,5 roku i w końcu jest!
Dziś idę do enel-medu uregulować tam swoje sprawy bo przez to leczenie niepłodności to byłam prawie, że wykreślona z abonamentu a teraz chciałabym w abonamencie prowadzić tam ciążę, może dostanę też skierowanie na betę, zobaczymy…
Cały czas boję się powiedzieć głośno: „tak, udało, jestem w ciąży”. Cały czas nie dociera do mnie, że to dzieje się naprawdę. Przecież to niemożliwe…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz