środa, 2 grudnia 2009

Wspomnienie...

Wczoraj, ktoś wpisując w google hasło 7tc, trafił na moją notkę:

Wspomnienia wróciły.
Przypomniała mi się każda chwila strachu, każda łza i ta bezradność ...
Gdy to pisałam nie wiedziałam, że to dopiero początek koszmaru jaki miał nas jeszcze spotkać ale też tak jak pisałam wtedy: A. okazał się bardzo silny, przetrwał wszystko i teraz jest ze mną, CAŁY MÓJ :)))
I tylko czasem myślę o tym jakby to było gdyby jednak było ich dwoje ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz