Wczoraj, ktoś wpisując w google hasło 7tc, trafił na moją TĄ notkę:
Wspomnienia wróciły.
Przypomniała mi się każda chwila strachu, każda łza i ta bezradność ...
Gdy to pisałam nie wiedziałam, że to dopiero początek koszmaru jaki miał nas jeszcze spotkać ale też tak jak pisałam wtedy: A. okazał się bardzo silny, przetrwał wszystko i teraz jest ze mną, CAŁY MÓJ :)))
I tylko czasem myślę o tym jakby to było gdyby jednak było ich dwoje ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz