sobota, 3 kwietnia 2010

:/

Swięta a do tego urodziny M i wszystko spędzamy osobno, M w pracy a ja w domu z dziećmi, sami :(
Decydując się na zmianę stanowiska pracy M wiedzieliśmy, że tak to właśnie będzie wyglądać ale wtedy w lutym pomyślałam sobie, a co tam, jakoś to będzie.
No i jest ... smutno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz