... wczoraj wieczorem robiliśmy pisanki ...
... za sprawą małego wypadku przy pracy nasze pisanki mają, powiedzmy, bardzo oryginalne ubarwienie ;) ale jak dla mnie i tak są piękne :)
To moja pisanka:
to dzieło Starszego:
to taty:
a tu nasze wspólne :)
Tylko z rzeżuchą trochę się spóźniliśmy, bo dopiero nam rośnie...
ale to nic, grunt, że pisanki gotowe :) czekamy tylko na babcię i idziemy święcić :)
WESOŁYCH ŚWIĄT I WSZYSTKIEGO DOBREGO DLA WAS KOCHANI !!!
Świetne pisanki :), ja nie mam talentów w tą stronę, dlatego poszłam na łatwiznę. Wszystkiego dobrego :)
OdpowiedzUsuńi wzajemnie!! Kuba za to dzis pomazal uwalona farba łapka swoja pierwszą pisanke;-) za to przez chorobsko nie mogl isc ich swięcić;-(
OdpowiedzUsuńDziękuję Wam :)
OdpowiedzUsuńZmoro, mój A mógł pójść ale całą wyprawę i święcenie przespał :)
Pięknie!
OdpowiedzUsuńWszystkiego Dobrego!!!!
Gatta28
wszystkiego dobrego po swiętach :)
OdpowiedzUsuńszymanska25
Dzięki dziewczyny :)
OdpowiedzUsuń