Dzisiejszy poranek.
Starszy: Zjadłbym jajko.
M: Ale jakie? Na twardo?
Starszy: Nie, ugotowane.
Na zdjęciu pisanka Młodszego.
Wesołych i rodzinnych Świąt dla Was :)
Kocham tulipany.
Swojego czasu Rysiek obrał sobie mnie na swoją panią i od tamtej pory nie opuszcza mnie nawet na krok. Nie pozwala mi czuć się samotną gdy ja i on jesteśmy w domu. Jest zawsze gdzieś w pobliżu, tuż za mną albo zaraz przede mną. I zawsze wie gdzie w danym momencie jest najlepsze miejsce do usadowienia się. Szczególnie gdy pancia właśnie przymierza się do zrobienia zdjęcia ;)